Czas na Yerba Mate

yerbaWitajcie. Dzisiejszego dnia postanowiłem, że kupię sobie Yerba Matę. Nazwa może brzmieć obco, ale jeśli zobaczylibyście wspomnianą Yerba Matę na oczy to od razu wiedzielibyście o jakim przedmiocie mowa. Poniżej zamieszczam zdjęcie z chyba najbardziej znanym, polskim miłośnikiem picia Yerby.

 

 

W ostatnim czasie dowiedziałem się, że istnieje wspaniała roślina, która ma lecznicze działanie na sporą część schorzeń, odtruwa organizm, wpływa na głęboki sen po którym człowiek budzi się wypoczęty i tak dalej. Mógłbym te jej zalety wymieniać w nieskończoność. Jak czytałem jej właściwości lecznicze to myślałem, że chyba właśnie odkryłem panaceum. Ale nieważne, bo to nie o niej ma być tu mowa. Zagłębiwszy się więc w świat ziół pomyślałem sobie chwilę później dlaczego miałbym nie spróbować właśnie tej Yerby, którą tak często widzę w programach podróżnika z obrazka wyżej. Mocniejsza od kawy? Pobudzająca? Nie powodująca "skoków i zejść" naszej energii jak to ma w zwyczaju kawa? Super! Jednego dnia zrobiłem swoje badania w tej sprawie, poczytałem o niej, pooglądałem masę filmów na YouTubie. Następnego dnia pod wieczór przetrząsnąłem serwisy aukcyjne by zorientować się w cenach i zdobyć namiary na punkty sprzedaży w moim mieście jeśli takie by były. Na szczęście były i kolejnego dnia odwiedziłem taki sklep i stałem się posiadaczem Yerba Mate. Spotkałem się również z szalenie miłym przyjęciem w sklepie i uzyskałem wszystkie potrzebne mi rady od sympatycznego sprzedawcy.

Moja tykwa (naczynie z którego się spożywa zioła) jest aktualnie w przygotowaniu. Musiałem ją wysmarować masłem z zewnątrz i zalać zioła wrzątkiem wewnątrz. Są to czynności jakie trzeba odbyć za pierwszym razem by przygotować naczynie do spożywania Yerby. Także w chwili gdy to piszę, nie dane było mi spróbować nawet łyka. Nie wiem czy mi zasmakuje. Jeśli miałbym określić na ten moment jej zapach to byłoby to "cuchnie jakimś zielskiem". Nie wiem czy mi zasmakuje, ale skoro zdrowe (czytaj: skoro wydałem na to kasę) to będę musiał pić, hi-hi! 

 

IMG 6699 IMG 6700IMG 6703 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnie newsy:

Premiera filmu "Imponderabilia"

Jest mi szalenie miło poinformować, iż 8 marca mój nowy film zadebiutował w sieci. "Imponderabilia" to eksperymentalny poemat filmowy mojego autorstwa inspirowany kinem Terrence'a Malicka, Xaviera Dolana oraz trenami Jana Kochanowskiego.
Film trafił również do bazy Filmwebu - największej polskiej bazy filmów w internecie. Poniżej prezentuje sam film oraz wszystkie materiały, które go dotyczą (making of, soundtrack, zwiastuny itp).

 

Więcej…

5 miast w 5 dni. Film z mojej niezwykłej tegorocznej podróży

W maju tego roku w ciągu pięciu dni byłem obecny w 5 różnych miastach na terenie 3 państw! Oto film video z tej niezwykłej podróży. Moja najnowsza produkcja "5 Cities in 5 Days" do obejrzenia poniżej.

 

 

Wystawa z moimi zdjęciami w krakowskim klubie

Jest mi niezmiernie miło poinformować, iż zdjęcia z mojej debiutanckiej sesji fotograficznej jako model były wystawione na wernisażu fotografki - Sylwii Macholi w krakowskim klubie Pozytywka (we wrześniu odbyła się ich druga prezentacja, tym razem w Sopocie). Zdjęcia te, były również jej pracą dyplomową. W rozwinięciu newsa oficjalny plakat oraz kilka zdjęć prezentujących tę wystawę. Zdjęcia zobaczysz klikając "Czytaj więcej...".  

Więcej…

Nowa animacja na Apple iStore

Ostatnio miałem przyjemność pracować nad animacją dla wiodących twórców gier na urządzenia mobilne. Moją reklamę aplikacji Landlord 2 sporządzoną z wytycznych klienta możecie obejrzeć w sklepie Apple iStore albo poniżej. Zapraszam.

 

Odcinek ze mną w telewizji!

Jest mi niezmiernie miło poinformować, iż w telewizji Polsat News w programie o dumnie brzmiącej nazwie Top wtop pojawił się fragment odcinka w którym grałem jedną z ról. Cały materiał został stworzony przez grupę Filmcloud na kanale rozrywkowym Jahaha jaki prowadzimy. Poniżej zapis z telewizji do obejrzenia:

 

 

Reklama